Co roku w niektórych krajach zima udowadnia nam, że gdyby nie sztuczny śnieg to sezon narciarski by nie istniał. Lata w wielu regionach potrafią być bardzo ciepłe przy temperaturach dochodzących nawet i czasem do 40 stopni. Jednak jest to pora roku gdzie często w wielu miejscach piękne słoneczne dni przeplatane są burzami i obfitymi opadami. Natomiast zimy potrafią być coraz cieplejsze w dzień temperatury dochodzące nawet czasem do plus 10 stopni natomiast w nocy wynoszące zaledwie kilka stopni poniżej zera. Oznacza to, że trudno tutaj liczyć na to, że stoki w pełni zostaną pokryte prawdziwym białym puchem. Jak więc temu zaradzić?

W podróż rusz, bo zima tusz tusz.

Jak powstaje sztuczny śnieg?

To dzięki sztucznemu naśnieżaniu możemy w telewizji oglądać sporty zimowe czy wiele ośrodków narciarskich może dać swoim klientom gwarancję dobrej zabawy nawet i czasem do kwietnia. Bardzo często naśnieżanie stoków wykonywane jest przed pierwszymi opadami śniegu co wiąże się z tym, że to właśnie sztuczny śnieg stanowi bazę, podstawę na, który potem spadają naturalne płatki tak zwanej białej pokrywy. Produkcja śnieżna odbywa się za pomocą tak zwanych armatek. Pierwsze ich wersje powstały w latach pięćdziesiątych XX wieku w Stanach Zjednoczonych. Jednak na masową skalę były one używane dopiero w latach siedemdziesiątych. Jednak przed powstaniem pierwszych armatek naśnieżanie przebyło długą drogę. Próbowano naśnieżać suszarkami do włosów, a nawet montować instalacje, które były drogie i nie zawsze efektywne.

Jak działają armatki śnieżne?

Przeciętny Janusz widzi tylko armatki jednak nie trudno się domyśleć, że nie sypią one śniegu ot, tak, a żadnemu pracownikowi nie chciałoby się ich co chwile uzupełniać. Taki system składa się z wielu komponentów zbiornik z wodą, chłodnica, pompy, a także armatki lub lance śnieżne. Wszystko jest to kontrolowane przez najnowszy system komputerowy oraz operatorów, którzy przy nim siedzą.

Jak woda zamienia się w sztuczny śnieg?

Dla wielu osób może być to szokująca wiadomość, ale sztuczny śnieg można produkować nawet gdy na zewnątrz jest plusowa temperatura jednak musi być ona bliska zeru. Produkcja nie jest zależna tylko od temperatury, ale także od wilgoci powietrza, czyli jeśli nie przekracza ona 20% to proces produkcji może spokojnie trwać. Niestety koszty całego systemu nie są niskie i co rocznie na jego odbudowę, czy też utrzymanie wydaje się od 200 do 250 miliardów euro. W tą kwotę wlicza się armatki oraz najdroższe z rzeczy, czyli zbiorniki wodne.

1 Komentarz

  • zima
    Posted 20 czerwca 2021 at 17:57 0Likes

    Wy myślicie o śniegu w lato hahah:D

Komentarze zamknięte